Blog > Komentarze do wpisu
Dla Natiwy - Azjatyckie Czytanie

Azjatyckie czytanie, to tak po zastanowieniu głównie japońskie czytanie ;)

Luźno, ale z masą informacji:

Marcin Bruczkowski:

„Bezsenność w Tokio”

„Singapur 4 rano”

http://www.marcin.bruczkowski.com/


Wydawnictwo Waneko :

„Świat z papieru i stali”


Anropologicznie:

Joanna Bator

„Japoński Wachlarz”


O życiu w Tokio:

Dorota Hałasa

Życie codzienne w Tokio


Już wiekowe, ale ciekawe:

Ela i Andrzej Banach

„Cztery tygodnie w Japonii”


Bardziej naukowo

Jolanta Tubielewicz - czyta się bardzo dobrze ;) Naprawdę!


Ciekawostki:

Liza Dalby


Chińszczyzna – historia z wymyślonymi bohatrami:

Anchee Min


Shan Sa

„Dziewczyna grająca w go” - zgrabne romansidło z rozgrywkami go i wojną chińsko-japońska w tle


John Lanchaster

„Hongkong” - statkiem do Chin – ciekawie o wracaniu Hongkongu do Chin (ale o tej tematyce, bardziej polecam film „Chinese box”)


Lubie też wydawnictwo Diamond za masę książek samurajskich, o walkach i za Nitobe „Bushido”


Bardziej już naukowo polecam cegłę „Antologia estetyki japońskiej” 3 wielkie tomy, ale ile informacji! I czyta się całkiem przyjemnie.


I jeszcze na moim blogu było coś

w tematyce gejszy

o nowościach wydawniczych



poniedziałek, 15 stycznia 2007, bayushi

Polecane wpisy

  • Emigruję

    Na razie tylko pod inny adres internetowy ;) http://bayushi.eu Bardzo lubię blox.pl, ale już jakiś czas temu zachciało mi się mieć takie swoje własne miejsce w

  • Specjalna notka o homofonach

    Bardziej o chińskich niż japońskich, bo zazwyczaj te japońskie się wywodzą z chińskiego czytania znaków. Tak jest z cyfrą 4 – z chińskiego shī (pierw

  • Omikuji

    Tak, piszę doktorat. Tak, jest to związane z siedzeniem na internecie i przeglądaniem różnych około-japońskich stron. Tak, czasem znajduję rzeczy do doktoratu z

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: Mo., 150.86.12.*
2007/01/16 04:47:14
Ja bym z tej listy wykreslila "Japonski wachlarz", a juz napewno wykreslila "Na powaznie" i zmienila na "Smiech przez lzy". Chyba, ze pozycja ma sluzyc jako kontrast dla calej reszty pt.: "Kilka sensacji na temat Japonii, czyli jak blednie rozumiec kulture Dalekiego Wschodu" - wtedy jak najbardziej, ja rowniez polecam. Rarytas nieporozumien.
-
2007/01/16 15:16:02
Słuszna uwaga. Choć Mimo wszystko wydaje mi się, że książkę warto przeczytać, bo było nie było jest to jakaś próba spojrzenia niezaangażowanego w Japonię antropologa (ok, antopolożki) na kulturę Japoni. "Na powaznie" pojawiło się przez kontrast do "Bezsenności w Tokio", ale ok, zmieniam
-
Gość: Mo., 150.86.12.*
2007/01/18 04:23:13
Warto przeczytać, ale warto też wspomnieć, iż dobrze by było by ludzie, którzy za nią łapią pamiętali o tym, ż ostatnio w PL wydać można wszystko (podobnie z ubraniem myslnych i osobistych poglądów u kubraczek prawdy i faktów naukowych, którymi nie są). Książka jest ciekawa jako zbiór "doznań i przemyśleń" osobistych i wielokrotnie mylnego i spłyconego pojmowania kultury japońskiej. Książkę tę należy traktować najlepiej podobnie do wspomnianej przez Ciebie w jednej z notek "Z pokorą i uniżeniem" - jako opis prywatnych doznań. Fakt, że może jako japonistka jestem podwójnie uprzedzona, bo przejadła mi się już walka z wiatrakami, którymi są "polskie tanie sensacje" na temat Japonii, które następnie dzięki ludzkiej łatwowierności i przetwarzaniu informacji obiegają kraj jak podstawy innych badań naukowych.

Co do "Bezsenności" to ona wcale nie jest tak na śmiesznie. Jest na 'luźno' ;), choć fakt - obśmiałam się jak fretka. Inna sorawa, że to już nieco odległe "japońskie czasy" i na to też trzeba wziąść poprawkę dobrze się przy książce bawiąc.
-
Gość: natiwa, *.dynamic.hinet.net
2007/01/19 03:33:23
serdecznie dziekuje :)
-
Gość: baixiaotai, *.ipartners.pl
2007/01/19 20:58:09
rzeczywiscie, malo w tym Chin ;)
Ale chetnie poczytam....
Jak juz przejde przez wszystko, co bym chciala przeczytac o Chinach :)
-
2007/01/22 12:55:34
Wydaje mi się, że w ogóle jakoś znacznie więcej się wydaje książek o Japonii nż innych krajach. Ale może ja też nie śledzę o Chinach tak uważnie. A sama chetnie poczytałabym coś o współczesnej Korei. Coś w stylu "życie codzienne" - i chyba nie ma?

Mo, Japonia jest modna i łatwo z niej sensacje powyciągać. I to nie tylko przecież w Polsce. Wystarczy przejrzeć anglojęzyczne pozycje - często jest to samo.I faktycznie -jest to walka z wiatrakami. Nie sądzę jednak, żeby było aż tak czarno. Obiegowe opinie to nadal obiegowe opinie - nie tylko o Japonii, ale też o Chinach, Rosji, Niamcach...ba każdym kraju. Wkurzają znawców tematu, ale nie staja się podstawą naukową. Na szczęście.

Do "Bezsnności" bardzo słuszna uwaga. Troszkę czasu minęło odkąd Bruczkowski am był. Ale "Przyjaciel kalorii" w Japonii nadal dostępny :)
-
Gość: Mo., 150.86.12.*
2007/01/25 02:51:14
-> Bayushi
Powiem Ci, że o dziwo ostatnio (powiedzmy przez jakies dwa trzy lata) w Polsce znacznie wiecej wydawało się o Chinach niż o Japonii. Wrócił boom na Państwo Środka, smoki i szaleństwa dziwacznego jedzenia. Technika Japonii i kimona się na pewien czas przejadły najwidoczniej, choć teraz znowu moda się tasuje. O publikacjach na temat Korei nic nie mówię, bo się nie orientuję (poprostu nie szukam).

Co do "modności" Japonii i zdzierania z niej sensacji. Ja nigdy ni t wierdziłam, że tylko polskie materiały charakteryzują się ostatnio niskimi lotami. Ba, więcej! Owe polskie , smutne publikacje czerpią swoją wiedzę i materiały z nikąd indziej jak z anglojęzycznych 'sensacji'. A jednak w Polsce owe sensacje sprzedają się o wiele lepiej i o wiele większe grono odbiorców wchłania je jako 'prawdę objawioną'. Niestety obiegowe opinie stają się ostatnio argumentami naukowymi i podstawami prac (np. licencjackich i jak ktoś do mnie przychodzi i mówi: "No bo opierałem/łam się na..." to mnie krew zawodowa zalewa). I twierdzę, że sensacje i skrzywione opinie na temat Dalekiego Wschodu znajdują w Polsce lepszy grunt niż sensacje z zachodu. Cóż, wystarczy spojrzeć na to ile jest ludzi, ktorym wydaje się, że Chiny całe zbudowane są z glinianych domków ze śmiesznymi daszkami -_-' i że to nadal kraj 3go Świata (a ja bym dużo dała, żeby Polska choć jedno taki emiasto jak Chiny miała -_-').
Polska


Japonia
Osaka
Click for Osaka, Japan Forecast


Kraków
Click for Krakow, Poland Forecast



Powered by JapaneseStreets.com


Copy Mandarin text here to convert it to pin1yin1!
More pinyin and zhuyin conversion tools...

CTA - Closer to Asia Association CTA News service by Closer to Asia Association' width=
Pisz swój dziennik w Internecie