Blog > Komentarze do wpisu
Geek, snob, otaku czy coś innego?

Będąc na wakacjach dowiedziałam się, że jestem snobem.

Po zastanowieniu dochodzę do wniosku, że ludzie używający określenia snob nie mają pojęcia, co to znaczy.

A ja jestem najzwyczajniej w świecie geekiem. W 69% nawet.

69% Geek

Free Online Dating from JustSayHi

 

 

Skąd jednak się to wzięło? Wzięło się od Agnieszki, która też jest snobem. Bo lubi dobre jedzenie i lubi o nim rozmawiać – w związku z czym została uznana przez kogoś tam za snoba.

Automatycznie przeniosło się to na mnie – no cóż nigdy nie ukrywałam, że lubię gotować i lubię gotować ciekawe rzeczy. A do chipsów wymyślam dipy.

Jednak jak sprawę definiuje Kopaliński:

snob człowiek bezkrytycznie naśladujący i służalczo podziwiający ludzi, których uważa za wyższych od siebie, a. usiłujący natrętnie wchodzić z nimi w komitywę; człowiek popisujący się (rzekomym) znawstwem, dobrym smakiem a. zainteresowaniami w modnych aktualnie dziedzinach nauki a. sztuki.”


Jestem za to skłonna przyznać się do geekostwa. Zwłaszcza, że oglądałam Serenity :P No i z powodu choćby tego bloga. Nawet waham się, czy nie rozpisać się na geek code . Ale może kiedy indziej. Swoją drogą bardzo rozbawiły mnie dwie rzeczy w definicji geeka . Jedne, stereotypy:

  • brak dbałości o formę fizyczną, co objawia się albo przesadnie szczupłą sylwetką, albo otyłością,

  • przesadna dbałość o strój i schludny wygląd (formalny strój, biała koszula) lub przeciwnie: niechlujność i brak higieny,

  • okulary,

  • trudność w nawiązywaniu kontaktów.

Czyli nie wiadomo co właściwie...

Dwa – tematy pokrewne:

  • guru

  • otaku

  • zespół Aspergera

  • informatyk

Kolejną etykietkę, którą można by mi przypiąć byłoby jeszcze ewentualnie otaku . Ale otaku jest dość mocno skorelowane z mangą/anime i z facetami. Tak więc waham się....

Co ciekawe japońska wikipedia w definicji geek nie podaje jako podobne otaku.

Sprawa do rozważenia.

Choć słuchałam kiedyś genialnego podcastu (tak, tak – Japanese Pod) otaku z shibuya, gdzie padło cudne pytanie – czym się różni bycie otaku od bycia doktorem (PhD)? Tak więc kwestia bycia otaku jest jeszcze do rozważenia.

W ramach geek kuchni niedługo wrzucę przepis na cudne danie tajskie - wieprzowina z imbirem i grzybami mun..

A poza tym własnie kimchi sobie kiśnie. Jeszcze jakieś 5 dni i powinno być. :)

wtorek, 02 października 2007, bayushi
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: baixiaotai, 195.94.195.19*
2007/10/02 08:38:17
eee... jestem beznadziejnym geekiem - 36%
...i jeszcze umiesz robic kimchi...Gdyby nie inne preferencje seksualne i fakt, ze jestes juz zajeta, ozenilabym sie z Toba ;)
-
2007/10/02 08:53:58
;) Ale zawsze możesz wpaść na kimchi :-*
-
2007/10/02 09:10:59
przypinać bezpodstawnie etykietkę snoba lubią zwłaszcza ludzie, którzy (zazdrośniki-kocie siki! :P) mają świadome, bądź nie, kompleksy na punkcie swojego dyletanctwa, czy ignorancji, przez co pragną, jeśli nie przekonać geeków, otaku czy jakkolwiek nazwanych amatorów i zapaleńców, że ich pasje są czymś zgoła niewłaściwym, to przynajmniej bardzo im to uprzykrzyć. Stąd wszelkie pomówienia o snobizm, szatanizm, infantylizm, czy nawet skretynienie i tępy upór (serio. mam nawet takiego kolegę - zatwardziałego wroga Linuksów)
Dlatego nie ma się co przejmować, za to uśmiechać się życzliwie i z troską, tudzież ewentualnie odpowiadać "nie jestem snobem. jestem geekiem. Geeka od snoba różni zaangażowanie. A ja jestem zajedwabiście zaangażowana." I to powinno zadziałać :)

BTW_1 a'propos geeków: w grudniu zeszłego roku, jadąc pociągiem na JLPT z Hiroshi-sensei i resztą ferajny, wywiesiliśmy z Darkiem na drzwiach karteczkę z informacją, że tu jedzie ギック・チーム (geek team) (wszyscy w przedziale mieli książki i notatki z japońskiego i ostro zakuwali) i każdemu się spodobało, nikt się nie złościł ani nie obrażał, a i prrzechodzący pasażeerowie się uśmiechali życzliwie :D

BTW_2: Połowa z tych charakterystyk geeka to raczej pasuje do nerda ;)

BTW_3: Jestem 71% geekiem :D
-
2007/10/02 12:56:58
Shibuya otaku ? kiedy to bylo Peter nie moze sobie przypomniec....
Co do kaligrafi to moze wymienimy sie spostrzezeniami jak sie pojawie w Polase za kilka dni. (P. Kang Min Ja to moja nauczycielka )
-
2007/10/02 14:58:18
Bardzo chętnie. To kiedy będziesz? :)

Co do podcastu, to było strasznie strasznie dawno temu. Spróbuję się przekopać i znaleźć. Na pewno nie był to culture class.
Dialog był o dziewczynie, ktora spotyka chłopaka, który opowiada, że ma PhD. Rozmowa schodzi na to z czego go ma. W końcu dziewczyna wykrzykuje,że chłopak jest zwykłym otaku, na co on rezolutne stwierdza: a czym się różni bycie otaku od bycia PhD.
Nie pamiętam więcej.
-
2007/10/02 18:32:34
Ad. BTW_2: W amerykańskim angielskim słowa geek i nerd są używane wymiennie

A dialog o Shibuya Otaku/Hakase był w Beginner Lesson #58 z 11 kwietnia 2006.

Podpisano.
Uber-geek
-
2007/10/02 21:12:12
tomo: hmmm... być może. Ja jednak wolę wyraźne rozgraniczenie. Dla mnie geek nie musi zaraz mieć problemów z życiem towarzyskim i kontaktami osobistymi - geek ma po prostu na jakimś punkcie "hopla z przerzutką", a nerd to taki wyalienowany geek z kompleksami.

A co do geeków to nie wiem, czy zwróciliśie uwagę na reklamę telewizyjną Vision Express (tę z "ile lat tyle % zniżki") - fajna geekowska reklama :) można znaleźć na YouTubie
Polska


Japonia
Osaka
Click for Osaka, Japan Forecast


Kraków
Click for Krakow, Poland Forecast



Powered by JapaneseStreets.com


Copy Mandarin text here to convert it to pin1yin1!
More pinyin and zhuyin conversion tools...

CTA - Closer to Asia Association CTA News service by Closer to Asia Association' width=
Pisz swój dziennik w Internecie