|
Blog > Komentarze do wpisu
Chór narzekań
Nie mogę się od niego uwolnić. Dobry jest! Zaraził mnie Gnom we Wrocławiu, potem zaraziłam ja rodziców, Tomka, Małgę. A mnie też trzyma. Pozarażam więc dalej: wtorek, 27 maja 2008, bayushi
TrackBack
Komentarze
pusta_literatka
2008/05/27 10:24:06
Witam, dziękuję za filmik. Czytałam o tym, ale jakoś później zapomniałam i w rezultacie nie dotarłam do sedna. Świetne i bliskie mi :)
2008/05/27 10:56:14
Bayushi, gdybym nie wiedziala, za co Cie lubie, to juz bym wiedziala :D
To jest fantastyczne! Juz mniejsza o to, ze prawdziwe! To tupanie nozka! Poezja! :D To dla mnie prawdziwa inspiracja. Co bys powiedziala na chor narzekan studentow Katedry Bliskiego i Daleiego Wschodu? :D 2008/05/27 11:14:26
Cieszę się, że sprawiłam Wam przyjemność ;)
Baixiaotai - z dziką rozkoszą. Muszą tam koniecznie wystąpić i bagna i jelonki ;) Masz zaprzyjaźnionego kompozytora? ;) 2008/05/29 14:38:25
Od razu mam lepszy humor po egzaminach jak to obejrzałam :) najlepszy fragment z dworcami. Po prostu cudowne.
2008/05/31 15:01:50
Większość fragmentów pasuje jak ulał do Krakowa. Tylko, że u nas obrazą majestatu byłby występ takiego chóry na Rynku Głównym. Dobrze, że chociaż wrocławianie mają poczucie humoru i dystans do rzeczywistości :)
|
![]() ![]() Powered by JapaneseStreets.com
|