sobota, 30 grudnia 2006
W nowy rok

Dziękuję wszystkim za pamięć i życzenia!

My Święta spędziliśmy między Północym - Zachodem a Południem - jeżdżąc i odwiedzając rodzinę. Już w domu. Sylwester będzie domowy. Odpoczynkowy, leniwy. Z filmami Tarantino i sałatką z wędzonego kurczaka. I paluchami chlebowymi. Domowym winem. I sałatką owocową. O!

Wszystkim odwiedzającym bloga niniejszym życzę wymarzonego roku - niech się uda zrealizować jak najwięcej marzeń i planów, a każdy kolejny miesiąc niech będzie lepszy od mijającego!

Z ciekawostek - w Meksyku w Sylwestra zjada się 12 kulek winogron (po jednym na każdy miesiąc) i myśli o życzeniach, które mają się spełnić!

W Japonii zajada się makaron soba - nie wolno go gryźć, żeby nie skrócić sobie życia. Wciągnęcie dłuuugiej nitki zapewnia natomiast zdrowie.

Udanego świątowania! :)

A w Nowym Roku na pewno pójdę do kina na:

300 Spartan

Harrego Pottera

Sin City 2

Sherka III

Piratów z Karaibów

Pachnidło

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3821015.html

I spóźnione - skąd się wziął Święty Mikołaj, zwany w Wielkopolsce Gwiazdorem:

http://antygon.blogspot.com/2006/12/towar-exportowy-finlandii.html

poniedziałek, 18 grudnia 2006
Urodziny Cesarza

Urodziny cesarza, czyli天皇誕生日tennō tanjōbi. 23 grudnia to w Japonii święto narodowe. Obchodzi się wtedy urodziny panującego cesarza. Cesarz Akihito urodził się 23.XII.1933 roku. Do 1989 roku tennō tanjōbi obchodzono 29 kwietnia, w urodziny cesarza Hirohito.

Poza dniem wolnym od pracy, poza Tokio właściwie nie obchodzi się tego święta w żaden szczególny sposób. W Tokio natomiast ludzie od rana gromadzą się przed kompleksem pałacowym i czekają na otwarcie bramy. W ciągu roku – zwiedzanie Pałacu możliwe jest w określone dni, a cały kompleks jest pilnie strzeżony. 23 grudnia niemal każda osoba jest drobiazgowo kontrolowana. Japończycy gromadzą się przed „balkonem przemówień, gdzie pojawia się cesarz z całą rodziną. Powiewają flagi, japońskie, małe chorągiewki i sztandary, a na pojawienie się Akihito, krzyczy się banzai! 万歳 Okrzyk ten oznacza dosłownie 10 tysięcy lat (dla cesarza). Wywodzi się z tradycji chińskiej, gdzie czyta się go jako wànsuì . Całe życzenia brzmią: Wú huáng wànsuì, wànsuì, wànwànsuì 吾皇萬歲,萬歲,萬萬歲. 萬歲 to nieuproszczone znaki 万岁. Taki okrzyk znany jest też w innych krajach Azji, np. w Korei, Wietnamie...

Po życzeniach, cesarz przemawia do umiłowanych poddanych. Jako zwieńczenie – można bezpłatnie zwiedzić ogrody cesarskie :)

Obchody święta transmitują japońskie stacje telewizyjne.

(Na podstawie:

http://www.answers.com/topic/the-emperor-s-birthday

http://www.answers.com/topic/ten-thousand-years)


Tak więc zanim u nas będzie „Wesołych Świąt”, a w Japonii メリークリスマス, nie zapomnijmy 23 krzyknąć banzai!

piątek, 15 grudnia 2006
お好み焼き

Japońska pizza, "smażone cokolwiek", japoński omlet. Danie to ma wiele tłumaczeń. Przepis już kiedyś podawałam - w skrócie - robimy ciasto jak naleśnikowe, wrzucamy do niego szatkowaną kapustę i dowilne składniki, smażymy, smarujemy sosem do okonomiyaki oraz majonezem, np takim, jak z tej reklamy: http://www.youtube.com/watch?v=2zAqquhvBYo&eurl=

Instrukcja robienia okonomiyaki z serem (nie oglądać, jak jest się głodnym i nie ma w pobliżu jedzenia ;)):

 

 

środa, 13 grudnia 2006
Blog maiko

Kasia wrzuciła mi dziś do GG linka z ciekawą wiadomością. Ciekawe, czy już wszyscy o tym wiedzą, a ja jestem zacofana?

"Ichimame-maiko (praktykantka kształcąca się na gejszę) z Kioto, ujawnia tajemnice swego przyszłego zawodu w blogu - informuje agencja AFP.

18-letnia Ichimame kilka razy w tygodniu siada nad klawiaturą w tradycyjnym salonie herbacianym w Kioto, by jako pierwsza gejsza na świecie pisać blog. Tylko we wrześniu zanotowano 300 tys. wejść na jej stronę."

Całość: http://wiadomosci.onet.pl/1449648,69,item.html

Link do linka Ichi - http://ichi.dreamblog.jp (niestety tylko po japońsku)

Dawno nie było niczego różowo-kittowego. Nadrabiam http://www.geekstuff4u.com/product_info.php?manufacturers_id=&products_id=325

Moja "tylko" różowa skórka na iPodzie zdecydowanie nie jest tak kawaii!

poniedziałek, 11 grudnia 2006
17stopni na świątecznym Jarmarku
Tabblo: Jarmark swiateczny Krakow2006

See my Tabblo>

18:01, bayushi
Link Dodaj komentarz »

Nie wiem, co się stało. Brakuje mi ostatnio czasu. Jakiś wredny złodziej wykrada mi godziny z dnia, a do tego ktoś podrzuca coraz to nowe rzeczy do zrobienia. Część z nich jest bardzo fajna, część taka sobie, a część zupełnie nieprzyjemna. Tylko, że nawet te fajne ostatnio wyskakują parami, albo nawet trójkami. Kompletnie zminimalizował mi się czas na spotkania ze znajomymi. Zaczyna mi być głupio, więc składam oficjalne przeprosiny.

Z uczelnia nadal nic nie wiadomo. Już się zgubiłam, czy komisja decydująca o przyznaniu stypendiów ma być w tym, czy przyszłym tygodniu.

Przeglądając sieć w poszukiwaniu japońskich przesądów, natknęłam się na fajna stronkę  A na niej – popularne przesądy

(http://whatjapanthinks.com/2006/06/20/popular-japanese-folklore-and-superstitions/)

Ken Yasumoto-Nicolson przepytał 4,597 osób, 51.8%, to mężczyźni.
Odpowiedzi:

  1. Nie wolno obcinać paznokci w nocy, bo spowoduje to że nie zobaczy się rodziców przed ich śmiercią (zważywszy na mściwość japońskich duchów - przechlapane)

  2. Nie wolno wskazywać na karetki pogotowia, kondukty pogrzebowe, cmentarze (bo prawdopodobnie sprowadza pecha, śmierć, przywołuje duchy, etc)

  3. Gwizdanie w nocy przywołuje węża, lub złodzieja ;)

  4. Czarny kot przebiegający drogę przynosi pecha

  5. Kichanie to dowód na to, że ktoś nas obgaduje

  6. Nie jest dobrze mieszać węgorza z suszona śliwką (nie wiem, czy chodzi o ume-boshi?)

  7. Nie powinno spać się z poduszką skierowaną na północ (tak układa się zmarłych)

  8. Zarażenie kogoś przeziębieniem leczy własne przeziębienie

  9. Położenie się po posiłku sprawia, że zamieni się w krowę (mój faworyt...ale o co chodzi??)

  10. Nowe buty po raz pierwszy powinno założyć się rano

 

Też kompletnie nie rozumiem tego punktu węgorz-śliwka i idei zostania krową.

O innych przesądach, innym razem. Na pewno będę o nich mówić na zajęciach jutro, a kiedy na blogu. Zobaczymy, jak będzie z czasem. Aktualnie rozważam zakupienie talizmanu „na więcej wolnego”

wtorek, 05 grudnia 2006
お茶漬け

O ochazuke już dawno chciałam napisać, ale jakoś zawsze brakowało czasu.

お茶漬け lub 茶漬けmożna tłumaczyć jako „coś zatopione w zielonej herbacie”. Pochodzenie tej „zupy”, tego dania do dziś nie zostało zbadane. Wiadomo, że w okresie Heian istniała potrawa zwana yazuke – składająca się z gotowanego ryżu podawanego w gorącej wodzie. Yazuke uważana jest za prototyp ochazuke.

Najbardziej tradycyjna ochazuke składa się z:

  1. gotowanego ryżu, ułożonego w stosik w miseczce

  2. paseczków nori ułożonych na ryżu

  3. odrobiny rukwi wodnej (rzecznej) poskubanej na listki

  4. małego stożka wasabi ułożonego na wierzchu górki ryżowej

  5. gorącej zielonej herbaty dobrej jakości

Danie po prostu ostrożnie zalewa się zieloną herbatą i zajada. Proste prawda?

W warunkach polskich rukiew można zastąpić rzeżuchą lub rukolą.

 

Oczywiście danie to ma mnóstwo wariantów.

Dodaje się często do niego też prażone ziarna sezamu, słoną suszoną śliwkę ume-boshi , albo kawałki grillowanej ryby. Wersja z rybą i śliwką jest chyba tą najbardziej ulubioną. W zasadzie do ochzuke można też dodać ugotowaną fasolę, jakieś lekkie przyprawione mięso, krewetki...

Istnieje też wersja „uproszczona” polega na prostym zalaniu pozostałego z obiadu ryżu gorącą zielona herbatą. Czasem posypuje się ja paseczkami nori,które są dostępne niemal w każdym sklepie. Jest to taka wersja bardzo domowa, rodzinna.


Z etykietą ochazuke jest pewien kłopot.

Kiedy ktoś zaprasza nas do domu i pyta, co życzymy sobie zjeść – można powiedzieć, że ochazuke, co wyraża troskę, że nie chcemy sprawiać kłopotu i być powodem „stania przy garach” dla goszczącej nas osoby. Kiedy jednak usłyszymy: „Dobrze, zrobię ochazuke” - to wcale nie znaczy, że mamy się ochazuke spodziewać. Bardziej prawdopodobne, że zastaniemy jakąś ucztę. Jednak wszelkie zasady grzeczności zostały zachowane.

Jeśli jednak faktycznie dostaniemy ochazuke, nie powinniśmy broń boże się obrażać, że ktoś podaje nam takie mało ciekawe danie. Jeśli dostaniemy ochazuke oznacza to, że jesteśmy uważani za przyjaciela domu i traktowani niemal jak rodzina

Ochazuke:

(http://www.justhungry.com/2004/01/ochazuke_rice_w.html) 

 ochazuke

Umeboshi

http://metropolis.co.jp/biginjapan/350/biginjapaninc.htm

 Umeboshi

wasabi

http://homepage3.nifty.com/maryy/eng/wasabi_g7.jpg 

 http://homepage3.nifty.com/maryy/eng/wasabi_g7.jpg

Zakładki:
Autorka
Blogi azjatyckie
Blogi krewnych i znajomych Królika (czasem też azjatyckie ;))
Blogi, które lubię i odwiedzam
Fora
Japonia/Azja w różnych odsłonach
Kuchnia azjatycka i nie tylko
RPG
Zakładki różne
Polska


Japonia
Osaka
Click for Osaka, Japan Forecast


Kraków
Click for Krakow, Poland Forecast



Powered by JapaneseStreets.com


Copy Mandarin text here to convert it to pin1yin1!
More pinyin and zhuyin conversion tools...

CTA - Closer to Asia Association CTA News service by Closer to Asia Association' width=
Pisz swój dziennik w Internecie