wtorek, 25 kwietnia 2006
Leniwiec
Leniwiec to takie miłe zwierzę, które może się bezkarnie lenić. Chociaż myślę, że z kotem równać się nie może. Taki kot potrafi w deszczowy dzień przespać z 20 godzin i pozostałe 4 wykorzystać na marudzenie, wyglądanie przez okno, zjedzenie czegoś. Taki kot to ma dobrze. Dziś pada, najchętniej sama zaszyłabym się w łóżku. I co? I nie mogę, bo już i tak mam zaległości w pisaniu. Do końca tygodnia muszę poprawićparę rzeczy, dopisać nowe. A po prosy mi się nie chce! Nie mam nic lepszego do zrobienia, więc wydawałoby się, że w tej sytuacji się zmuszę do pisania. A mi się nie chce!! Ratunku, niech mnie ktoś kopnie!

http://www.japonia.org.pl/?q=node/210


Przeczytałam "Swiat z papieru i stali" wydane przez Waneko - założycielki i żony Japończyków piszą o swoich doświadczeniach z Japonią. Do tego kilka innych felietoników, artykułów. Całość niby OK, ale jakoś tak bez polotu. Mam wrażenie chaosu, z jednej strony fajnie, że tak przekrojowo o Japonii, z drugiej - taki jakby brak zdecydowania przy wyborze tekstów. Przeczytałam i koniec bez rozczarowań strasznych, ale też zupełnie bez zachwytu. Chyba niepotrzebnie wydane pieniądze. No trudno już.
Acha, na Wolnicy pojawiła się susharnia!! Oprócz japońskich rzeczy też chyba tajskie. Ale to nieważne - piszą, że mają inari sushi! Miejsce koniecznie muszę odwiedzić. Może świętując napisanie drugiego rozdziału? ;) Cenowo niestety mało przyjaźnie :(
http://www.fujifood.co.uk/recipie_book_pocket_sushi.html

Inari Sushi

http://www.house-foods.com/yummy_recipes/recipe_pages/age_inari_sushi.html

czwartek, 20 kwietnia 2006
Święta
Były spokojnie, mało ciepłe, troche deszczowe, miłe. Właściwie szkoda, że tak szybko się skończyły, ale cóż - pora wrócić do pracy. Zwłaszcza, że promotor zadzwonił we wtorek o 10 rano z pytaniem, czy coś nowego napisałam. No oczywiście, że nie napisałam. Byłam zajęta byciem idealną kurą domową ;) Teraz wracam do bycia genialnym naukowcem. Czy jakoś tak. Ale zanim się pogrążę w książkach, garść zdjęć.

Święconka u Franciszkanów. Mieliśmy szczęście trafić na państwa Turnau i Ochojską. Święcone wśród sław. Ot Kraków:


Wielkopolski zwyczaj - baranek z masła. Tak wiem, przypomina bardziej pieska, ale był zawsze taki. Od dzieciństwa. A w Kakowie takich nie widziałam:


Stroik mojego autorstwa, bez kaczuszek!


Idziemy święcić.


Na Rynku zalapalismy się na święcenie raz jeszcze. Macharski i elita krakowa. I dziki tłum. I my rzecz jasna:)




Tomek z rodzicami. Keep smiling! :)


Dzień kolejny - wyprawa do klasztoru karmeliów w Czernej.


I zdjęcie nie z wielkanocy, ale z imienin babci, Tomek, ja, Małga:

poniedziałek, 10 kwietnia 2006

Wczoraj, przy okazji palmowej niedzieli wybraliśmy się do Lipnicy Murowanej, jakieś 40km od Krakowa na święcenie palm i jarmark. Lipnica słynna jest z konkursów na najwyższą i najładniejszą palmę. Najwyższa w tym roku miała 30m13cm. Niestety podobno złamała sie pod wieczór. Nam jednak udało się zobaczyć ją całą.

Ja i Ania z palmami w tle.


Tomek i palmy z bliska; jak widać Tomek nadal jest fanem japońskiego gestu zdjęciowego ;)


Gofry


Kościół św. Leonarda na liście zabytków UNESCO. Za słup konstrukcyjny posłużył słup z czasów słowiańskich - jakieś symbole słońca są na nim wyrzeźbione. Słup jest schowany za ołtarzem,żeby nie kusił? ;)



Pogoda była cudowna. Pierwszy tak ciepły dzień w tym roku, późno. Ale miejmy nadzieję, że już wiosna na dobre zajrzała do tego miejsca w środku Europy.

Kirigami – czyli sztuka cięcia papieru. Dostałam linka od Kasi. Niesamowite!
http://lydiard.free.fr/kirigami.htm
Obrazek

Obrazek
Obrazek


A teraz origami - z jednego kawałka papieru!!
http://www.langorigami.com/art/gallery/gallery.php4?name=scaled_koi

fiddler_crab
hermit_crab
mt_diablo_tarantulamt_diablo_tarantula cp
hermit_crab_2hermit_crab_2 cp

wtorek, 04 kwietnia 2006
Jutro, moje pisarstwo doktoranckie, zostanie poddane ocenie. Na razie ta najnudniejsza część  -historia religii, pojęcua, etc. Mam nadzieję, że nie jest bardzo źle.
Od wczoraj Tomek w nowej pracy.
Ja od wczoraj na diecie znów.
Od wczoraj też biegam, miel zaskoczona jestem swoją kondycją. Jednak jeżdżenie w Japonii na rowerze robiło swoje. I nawet kontuzja kolanowa się nie odzywa (odpukać w niemalowane).
Niestety nowe butki obcierają...Buuuuu!
Zakładki:
Autorka
Blogi azjatyckie
Blogi krewnych i znajomych Królika (czasem też azjatyckie ;))
Blogi, które lubię i odwiedzam
Fora
Japonia/Azja w różnych odsłonach
Kuchnia azjatycka i nie tylko
RPG
Zakładki różne
Polska


Japonia
Osaka
Click for Osaka, Japan Forecast


Kraków
Click for Krakow, Poland Forecast



Powered by JapaneseStreets.com


Copy Mandarin text here to convert it to pin1yin1!
More pinyin and zhuyin conversion tools...

CTA - Closer to Asia Association CTA News service by Closer to Asia Association' width=
Pisz swój dziennik w Internecie