wtorek, 24 kwietnia 2007
Obiad z JE

Jako CTA i UJ i we współpracy z Dalekowschodnim Kołem Naukowym powoli domykamy kwestię Festiwalu Kultury Tajskiej. Termin - 2 czerwca. Miejsce - Zamek w Niepołomicach.

Niepołomice są cudownym miejscem z bardzo mądrym zarządem - zarówno ze strony Urzędu Miasta, jak i Fundacji Zamek. Potrafią się reklamować, wyrobili sobie świetną markę i nie spoczęli na laurach.

I przyjęli nas, powstajace CTA z pomysłem. Duży ukłon tu też dla Target Muaythai, które będzie organizować turniej boksu tajskiego!

A patronem i współorganizatorem jest Ambasada Tajlandii. I właśnie podczas spotkania w piątek na Zamku rozmawialiśmy o szczegółach. Ależ byłam zestresowana ;) Pierwsze w życiu takie spotkanie. Ale okazuje się, że Jego Ekscelencja Ambasador i świta to też ludzie ;)

Plan imprezy publicznie pojawi się jak już będzie gotowy, na pewno na naszej CTA-stronie

Na razie zapraszam na Dzień Wietnamu w najbliższy czwartek i wieczór poezji w piątek.

A potem wyjeżdżam wypocząć na długi weekend. Już się cieszę

 

środa, 18 kwietnia 2007
Koci sen

Miałam sen, który bardzo rozsądnie wyjaśniał dlaczego koty muszą tyle spać i czemu nie należy w spaniu im przeszkadzać. Koty snem utrzymują wszechświat w kupie. Dzięki śniącym kotom świat się nie rozpada na kawałki i nie wciągają go żadne czarne dziury. Gdyby nie koci sen - kula ziemska zrobiłaby wielkie bum.

Nie wiem dlaczego w śnie wydawało mi się to niezwykle spójne. Podejrzewam telepatyczny przekaz od Fiera, który spał na moich nogach. Przy próbie przewrócenia się na bok mogłam go zrzucić i obudzić, a tym samym świat przestałby istnieć. Donoszę jednak, że póki co jesteśmy bezpieczni, bo przy okazji dzisiejszej sennej pogody, koty śpią za dwóch ;)

poniedziałek, 16 kwietnia 2007
"Chińskie" pierożki wegetariańskie

Nadzienie

  • tofu

  • kapusta pekińska

  • puszka kukurydzy

  • cebula duża, lub kilka małych

  • papryka

  • kiełki fasoli mung

  • czosnek- ok 5 ząbków

  • grzybki mun i shitake

  • sos sojowy

  • chili lub sos chili – ilość zależy oczywiście od gustów, ale farsz powinien być pikantny, żeby pierożki nie wyszły mdłe

  • pieprz

  • szczypta bazylii – kapitalnie się komponuje z warzywnym farszem i chili.

  • sól do smaku


Ciasto i sos jak w poprzednim wpisie pierożkowym

Na 136 pierożków zużyłam około 1.5kg maki, trzy jajka i wodę (nie pamiętam dokładnie ile)

Ciasto ma się ciężko wyrabiać i jeszcze ciężej wałkować i wtedy jest pyszne, nic się nie rozkleja, można pierożki gotować, smażyć.

Do tego nadzienia też pasuje słodki sos chili, np. TaoTao

 

Przygotowanie:

Tofu pokruszyć, zalać sosem sojowym – 2-3 łyżki odstawić

Pozostałe składniki siekamy drobno (poza kukurydzą i kiełkami), grzyby najpierw namaczamy we wrzątku, a potem siekamy. Wszystko mieszamy

Na patelni na oliwie podsmażamy warzywa, żeby odparowały wodę. Dorzucamy tofu, przyprawy, dokładnie mieszamy. Jak za gęste dodajemy wody, jak za rzadkie odparowujemy. Oczywiście kosztujemy, czy przypraw nie za mało

Lepimy pierożki.

Podajemy wedle uznania i posiadanego czasu (oaz poziomy głodu ;) ):

  • gotowane

  • smażone

  • duszone

  • gotowane na parze

  • przesmażone po ugotowaniu.

Smacznego :)
czwartek, 12 kwietnia 2007
Zanim przekwitnie sakura

Jeszcze jedna piosenka.

Grupa Rin'

phillyX
Cosplay

Wacam do tematyki. Oczywiście doskonale wiadomo, że cosplay to nie japoński standard, że tak naprawdę ułamek społeczeństwa się przebiera w radosne kolorowe ciuszki.

Ale jak ktokolwiek mówi o modzie w Japonii , zawsze mówi też o cosplay. No bo właściwie mówienie o standardach jest po prostu za zwyczajne. Ile razy można mówić o wybielaniu twarzy, elegancko ubranych japonkach, szkolnych mundurkach, ubieraniu się "burando", markowo lub chociaż podrobione burando ;)

Burando=angielskie brand

Cosplay na pewno ciekawsze. Wic pewnie też o tym opowiem conico w piątek.

Szukałam fajnych filmików przy okazji. Jednen zdecydowanie za długi, więc go wkleję tuaj (trwa jakies 10 minut)
eyelessdragon :

 

I drugi - pioseneczka o dziewczynach z Harajuku. Przewrotnie

Markisan :


I jeszcze, mój ulubiony filmik, pokaz slajdów właściwie
Starfires :
 
środa, 11 kwietnia 2007

Rozwijam się naukowo, artystycznie, japońsko. To dobrze.

Będą publikacje:

- na temat "Hero" i "Cesazr i Zabójca" w Łodzi

- na temat japońskiej grzeczności - w TRIO

- na temat japońskiej kobiecości będzie publikacja pokonferencyjna

wystąpienia:

- o jedzeniu japońskim u Louisa

- w najbliższy piątek 13 kwietnia będzie któtko o estetyce japońskiej kobiecości przy okazji wernsażu wystawy 

- 27 kwietna taniec

 

Do tego tłukę "kandzioszki" i słówka.

Próbuję skończyć doktorat.

 

Będą jeszcze rzeczy nie-japońskie:

- dzień tajski (tutaj coś współorganizuję ;) )

- może koreanski i wietnamski (nie z moim udziałem oczywiście, jdynie pójdę się dokształcić) 

Dzieje się.

 

A CTA czeka na wieści z Sądu...nadal...

Za to strona się rozwija.

Zapraszam!

http://closertoasia.eu 

Tenczyn

Bardzo lubię zamki. Zwłaszcza te nie d końca odrestaurowane, gdzie można sobie powyobrażać jak to wszystko wyglądało, a nie dostać wszystko na talerzu.

Jednym z moich ulubionych zamków jest zamek w Ogrodzieńcu .

Innym, Tenczyn lub czasem Tęczyn.

I właśnie o nim dziś tu będzie. Bo zamek jest ogromny z szalenie bogatą historią. Zamek, a właściwie kilka ścian, dziedziniec, wieża. Wszystko w stanie strasznym. I to jest szalenie smutne. Że nikt się o ten zamek nie troszczy. Że na zamek ten jeździ się robić ogniska, skakać po murach. Prawdopodobnie za kilka lat już nie będzie zupełnie co oglądać :(

Zanim więc zamek zniknie odsyłam do informacji o nim na: http://www.zamkipolski.com.pl/z/pl/z414/z.html . Opracowanie Paweł Soczewski:

„Pierwsza poświadczona wzmianka o Tenczynie pochodzi z 1319 roku i mówi, że wojewoda sandomierski (1317-1320) i późniejszy kasztelan krakowski (1320-1331) Nawoj z Morawicy herbu Topór pochodzący z rodu Toporczyków rozpoczął karczunek lasu zwanego Tenczynem, w celu założenia wsi. Niektórzy badacze to właśnie jemu przypisują rozpoczęcie budowy murowanego zamku. Jednak bardziej prawdopodobne wydaje się, że prace budowlane rozpoczął po 1331 roku (data śmierci Nawoja) jego syn Andrzej.”

„Opisując tenczyński zamek nie sposób szerzej nie wspomnieć o jednym z najznamienitszych polskich rodów Tęczyńskich, których gniazdem rodzinnym przez niemal trzysta lat była właśnie ta warownia. Z tego rodu wywodziła się prawie setka wojewodów, starostów, kasztelanów oraz wysokich rangą duchownych. To właśnie tutaj, w Tenczynie, prowadzono poufne rozmowy na temat zawarcia małżeństwa pomiędzy królową Polski Jadwigą a ówczesnym księciem litewskim Jagiełłą. Tutaj osadzono cześć jeńców krzyżackich pojmanych pod Grunwaldem.”

„W 1638 roku umiera ostatni męski potomek rodu, wojewoda krakowski Jan Tęczyński. Zostaje on pochowany w krypcie grobowej w zamkowej kaplicy. W rok później jego córka Izabela wychodzi za maż za Łukasza Opalińskiego herbu Łodzia i wnosi mu w wianie zamek oraz okoliczne majątki. Od tego czasu Tenczyn przestaje pełnić funkcję rodowej siedziby i oddany opiece burgrabiów staje się jedynie ośrodkiem administracyjnym dóbr ziemskich.”

A w kwestii „znikających” zamków jestem dość przewrażliwiona, bo tak – w moim rodzinnym Kościanie był ogromny zamek, po którym nie została nawet pamiątkowa tablica i niewielu Kościaniaków w ogóle ma pojęcie o istnieniu letniej rezydencji królewskiej. Zamek znajdował się w miejscu dzisiejszego szpitala. Podobnie niewiele osób wie o klasztorze w Kościanie.

Zresztą poznański zamek to też bynajmniej nie ten koszmarek na ul. Św. Marcina, ale resztki murów niedaleko Starego Rynku. Też mało kto o tym pamięta :(

Wpis sentymentalny zakończę zdjęciami. W niedzielę wielkanocną wybraliśmy się pokazać ruiny zamku rodzicom. Pogoda była koszmarna, wicher, zimno. Ale zamek w pochmurnej pogodzie zyskał na tajemniczości:

 

Tenczyn
piątek, 06 kwietnia 2007
Życzenia

Kochani Czytelnicy. Ostatnio bardzo bloga zaniedbuję. Nie wydarzyło się nic, co chciałabym koniecznie opisać.

Poprawię się po Świętach.


A z okazji Świąt właśnie życzę Wam wytchnienia, spokoju, miłej atmosfery. Odpocznijcie od zgiełku.

W klimacie wkleję zdjęcia z Lipnicy Murowanej, gdzie w niedzielę palmową odbywa się wielki konkurs na najwyższą palmę.

Lipnica
Zakładki:
Autorka
Blogi azjatyckie
Blogi krewnych i znajomych Królika (czasem też azjatyckie ;))
Blogi, które lubię i odwiedzam
Fora
Japonia/Azja w różnych odsłonach
Kuchnia azjatycka i nie tylko
RPG
Zakładki różne
Polska


Japonia
Osaka
Click for Osaka, Japan Forecast


Kraków
Click for Krakow, Poland Forecast



Powered by JapaneseStreets.com


Copy Mandarin text here to convert it to pin1yin1!
More pinyin and zhuyin conversion tools...

CTA - Closer to Asia Association CTA News service by Closer to Asia Association' width=
Pisz swój dziennik w Internecie